Dieta i suplementacja przy regeneracji tarczycy na podstawie doświadczeń własnych autorów

Poniższy artykuł powstał przede wszystkim na podstawie doświadczeń własnych i nie stanowi w żadnym kontekście porady medycznej, jak również nie może być wykorzystany jako jej źródło.

Najlepszą metodą na zapoznanie się z praktyczną strona medycyny holistycznej jest analiza konkretnego wziętego z życia przykładu.

Postaramy się tu rozpatrzyć przykład skutecznej terapii holistycznej osoby mającej poważne problemy z tarczycą zdefiniowane, jako choroba Hashimoto. Fundamentem tej terapii jak się okazało w trakcie była odpowiednia dieta, której jednakże nie zastosowano od początku leczenia, lecz ewoluowała na podstawie bieżących doświadczeń.

Tarczyca, to bardzo istotny organ wydzielniczy u człowieka. Zlokalizowany jest przedniej częściej szyi w jej dolnej partiach. Składa się z dwóch płatów połączonych przewężeniem zwanym cieśnią Odgrywa ona fundamentalną rolę w procesach tzw. tlenowego metabolizmu i zachowania homeostazy energetycznej.

Podstawową funkcją tego organu jest produkcja hormonów trójjodotyroniny (T3) i tyroksyny (T4). Można spotkać się z opiniami, że tarczyca wydziela również tyreotropinę (TSH), Jednakże , TSH ma bliski związek z działaniem tarczycy, jego wydzielaniem zajmuje się przysadka mózgowa. Samo TSH odpowiada za produkcję i emisję FT3 i FT4. Innym niezbędnym dla prawidłowej pracy elementem jest jod. Stąd też przyjęto założenie, że tarczyca będzie funkcjonowała prawidłowo, jeżeli zabezpieczona będzie w odpowiednią ilość jodu i TSH.

Wytwarzane przez tarczycę hormony są odpowiedzialne za prawidłowy przebieg wielu procesów w obrębie ciała człowieka. FT4 jest hormonem aktywnie uczestniczącym w wielu przemianach metabolicznych. Związana jest również z prawidłową pracą organów płciowych i układu sercowo naczyniowego oraz przemian FT3. FT3 natomiast ma bardzo istotny związek z funkcjonowaniem układu nerwowego, ogólnie pojętego rozwoju organizmu.

Choroby wynikające z nieprawidłowej pracy tarczycy możemy podzielić na cztery grupy:

  • związane ze zbyt dużą lub zbyt małą produkcji hormonów

  • związane z powiększeniem organu

  • związane z pojawieniem się guzków

  • związane ze stanem zapalnym tarczycy

Wyżej wymienione objawy mogą zaistnieć pojedynczo lub grupowo z wzajemną zależnością.

Niedoczynność tarczycy – objawia się zbyt niska produkcją FT3 i FT4 w stosunku do potrzeb organizmu: Do podstawowych objawów tego schorzenia możemy zaliczyć:

  • słaba wydolność organizmu objawiająca się szybkim zmęczeniem

  • bóle stawów i mięśni

  • charakterystycznym objawem jest suchość skóry oraz słaba kondycja włosów

  • kłopoty ze snem w nocy, częste dosypianie w ciągu dnia

  • z powodu kłopotów z przemianą materii mogą pojawić się zaburzenia wagi ciała

  • kobiety często borykają się z nieregularnymi cyklami miesiączkowymi

  • problemy z koncentracją

  • problem z przyswajalnością wapnia wraz z wszystkimi tego konsekwencjami

  • zmniejszenie efektywności pracy wątroby

  • zmniejszenie produkcji hormonu wzrostu, odpowiedzialnego między innymi za regenerację organizmu

Najczęstsza przyczyną niedoczynności tarczycy jest choroba Hashimoto. Ma ona podłoże tzw. autoimmunizacyjne, wiąże się zazwyczaj z przewlekłym stanem zapalnym tarczycy. Powodem tego schorzenia jest nieprawidłowe działanie systemu immunologicznego organizmu, który atakuje własny organ.

Nadczynność tarczycy – w tym przypadku tarczyca wytwarza zbyt dużą ilość hormonów w stosunku do potrzeb organizmu. Podstawowe objawy tego schorzenia to:

  • okresowymi dusznościami

  • wzrostem nerwowości

  • kołataniem serca

  • problemami z trawieniem

  • zmianami skórnymi oraz gorszym stanem włosów i paznokci

  • nadmierną potliwością

  • problem z przyswajalnością wapnia z wszystkimi konsekwencjami

  • zmniejszenie efektywności pracy wątroby

  • zmniejszenie produkcji hormonu wzrostu odpowiedzialnego między innymi za regenerację organizmu

Przyczyną najczęściej diagnozowaną przy nadczynności tarczycy jet Choroba Gravesa Basedowa w trakcie, której następuje stopniowe powiększanie się tarczycy. Skutkiem tej choroby jest również złe funkcjonowanie systemu immunologicznego.

To czy mamy do czynienia z Hashimoto, czy z Chorobą Gravesa Basedowa uwarunkowane jest działaniem innych czynników. Jak widzimy powyżej w jednym, jak i w drugim przypadku mamy część zbieżnych objawów. Dlatego też często zdarzają się płynne przejścia z niedoczynności w nadczynność i odwrotnie. Głównie za to odpowiadają elementy systemu odpornościowego nazywane TH1 i TH2, i jak pokazują ostatnie badania TH17 W zależności od tego, który z tych elementów będzie bardziej lub mniej aktywny mamy do czynienia między innymi z nadczynnością lub niedoczynnością organu. Zadaniem tak TH1 jak TH2 i TH17 jest rozpoznawanie i eliminacja każdego obcego organizmu. Komórki TH1 zazwyczaj borykają się z infekcjami wirusowymi tzw. patogenami wewnątrz komórkowymi i bakteryjnymi, TH2 natomiast reagują np. na pasożyty.

Ostatnie badania jednak sugerują, że za problemy z tarczycą odpowiedzialne jest złe niewłaściwe ukierunkowanie limfocytów TH 17, gdyż to one są odpowiedzialne za stany zapalne.

Właściwe proporcje pomiędzy tymi limfocytami odpowiadają za stan systemu immunologicznego.

Najczęściej spotykaną formą diagnozowania tarczycy jest interpretowanie przez endokrynologów parametru TSH. Jednakże z uwagi na to, że TSH nie jest parametrem tarczycy, badanie takie jest dalece niewystarczające. TSH jak zostało zaznaczone powyżej jest parametrem przysadki mózgowej, a jego rolą jest inicjowanie pracy tarczycy. Jeżeli działanie tarczycy jest zbyt ubogie to TSH powinno być więcej, i odwrotnie. Aby mniej więcej ocenić funkcjonowanie tarczycy analizie powinny być poddane co najmniej hormony FT3 i FT4 . Jednakże analiza taka jest również bardzo pobieżna. Przy analizie powyższych parametrów należy pamiętać, że są one zależne od diety badanej osoby. Jeżeli stosowana dieta jest z przewagą węglowodanów to FT3 FT4 będą plasowały się w górnej granicy normy. Jeżeli natomiast badana osoba stosuje dietę wysoko tłuszczową, parametry te powinny być nawet 50 % niższe. Tłumaczy się to tym, że tłuszcze są znacznie bardziej wydajnym paliwem dla organizmu niż cukry, a zapotrzebowanie organizmu na hormony pomagające w metabolizmie jest znacznie niższe. Aby diagnoza funkcjonowania tarczycy była pełniejsza powinny zostać jeszcze zmierzone co najmniej wielkości przeciwciał ATPO i ATG. ATPO uruchamiane są przeciwko tzw peroksydazie tarczycowej. Parametr ten to enzym odpowiedzialny za wchłanianie jodu do tarczycy. Jeżyli przeciwciała ATPO są podniesione to znaczy, że enzym ten jest niszczony i jod ma trudności z przedostaniem się do tarczycy. Podstawowym paliwem tarczycy jest jod, jeżeli jest go niewystarczająco, to aktywność tarczycy spada. ATG natomiast kolokwialnie rzecz ujmując jest magazynierem hormonów tarczycy w samym organie. Jeżeli występują przeciwciała przeciwko ATG oznacza to, że tarczyca nie jest w stanie skondensować swoich hormonów. Podniesione ATG zazwyczaj wskazuje, że w organizmie występują jakieś patogeny. Z przeprowadzonych badań wynika, że jeżeli mamy do czynienia z uszkodzeniami komórek tarczycy, to wielkości parametrów ATPO i ATG były już zauważalne zmiany co najmniej trzy lata wcześniej. Poziom przeciwciał jest kluczowym parametrem w terapii tarczycy, gdyż o właśnie te wielkości świadczą, czy tarczyca jest przedmiotem ataku, czy nie.

Praktycy medycyny Chińskiej twierdzą, że tarczyca znajduje się mniej więcej na wysokości czakry gardła. Czakra ta między innymi odpowiada za umiejętność wyrażania samego siebie. Dlatego też uważają oni, że kłopot z tarczycą mogą być spowodowane szeroko pojętym brakiem umiejętności wyrażania samego siebie, nie uzewnętrzniania swoich emocji i myśli, chowaniem w sobie uczuć.

Innymi przyczynami schorzeń tarczycy jest np. zbyt szybki obfitujący w stres tryb życia., promieniowanie elektromagnetyczne, awaria elektrowni atomowej w Czarnobylu.

Tarczyca dla prawidłowego funkcjonowania potrzebuje właściwej diety, uwzględniającej witaminy, minerały i jod, między innymi witaminy A,D3,E,K2mk7, C, selen cynk, jod, witaminy z grupy B.

Dieta w terapii tarczycy

Powyżej zostały pokrótce omówione parametry mogące świadczyć o stanie tarczycy i ich wzajemne zależności

Terapie chorób tarczycy będzie można uznać za udaną jeżeli zostanie spełnione kilka warunków. Jako pierwsze jeżeli mamy do czynienia z objawami Graves – Basedowa powinny zostać wyregulowane do poziomu określonego w normach przeciwciała takie jak ATPO, ATG i TRAB. Następnie należy starać się doprowadzić tarczycę do odpowiedniej wielkości oraz stanu bez guzków. Po czym powinno się w miarę możliwości uregulować poziom hormonów T3 i T4 i w konsekwencji czego doprowadzić do normy wielkość TSH. Jeżeli wszystkie powyższe parametry osiągną wielkości normatywne będzie można uznać, że tarczyca powróciła do zdrowia.

Dla osiągnięcia powyżej założonych celów należy zacząć stosować różnego rodzaju metody terapeutyczne. Jednak osiągnięcie sukcesu terapeutycznego będzie dużo trudniejsze, jeżeli nie rozpoczniemy całego procesu od opracowania właściwej diety oraz zreformowania stylu życia. Przy czym należy pamiętać, że tak jak nie ma dwóch takich samych osób, tak nie ma jednej uniwersalnej metody terapeutycznej i tym samym diety. Zazwyczaj ewoluuje ona wraz czasem i nabytymi doświadczeniami zbudowanymi na reakcjach parametrów organizmu osoby podlegającej terapii.

Pierwszym etapem terapii powinno być oczyszczanie. Dieta w tym miejscu powinna być pozbawiona jakichkolwiek produktów zawierających gluten. Budowa glutenu jest zbliżona do strukturalnie do konstrukcji komórki tarczycy. Oznacza to, że w przypadku, kiedy organizm człowieka go nie toleruje, może również własne komórki tarczycy traktować jako patogen, który należy zwalczać. Po kontakcie z glutenem organizm zaczyna produkować przeciwciała, które z czasem zaczynają atakować komórki tarczycy. Od ostatniego kontaktu z glutenem przeciwciała krążą w organizmie około pięciu miesięcy. Wyeliminowanie z diety glutenu z uwagi, że jest on bardzo powszechny nie jest rzeczą prostą. Jednakże bez przejścia tego etapu terapii osiągnięcie pełnego sukcesu będzie bardzo trudne, a wręcz niemożliwe. Praktyka terapii tarczycy pokazała, że po pełnym wyleczeniu tego organu niektóre osoby mogą wrócić bez negatywnych skutków do spożywania zbóż. Może to jednak nastąpić pod jednym warunkiem, że zboża te będą pozbawione jakiejkolwiek ingerencji genetycznej czy chemicznej, czyli możemy mówić tu tylko o starych ich odmianach uprawianych w sposób czysty takich jak między innymi samopsza czy płaskurka.

Równolegle z powyższymi założeniami dietetycznymi dotyczącymi glutenu konieczne jest usunięcie z diety innych produktów zawierających różnego rodzaju toksyny. Z uwagi na to powinno się, jeżeli wcześniej nie było to praktykowane zmienić źródła zaopatrzenia w żywność na te, które będą gwarantowały jej chemiczną i genetyczną czystość. Najlepszym rozwiązaniem jest własny ogródek, uzupełniony o produkty żywnościowe pochodzące od wiarygodnych ekologicznych wytwórców.

Kolejnym elementem diety koniecznej dla skutecznego przejścia przez proces regeneracji tarczycy jest wyeliminowanie produktów spożywczych zawierających lektyny, gdyż część z nich generuje stany zapalne. Należą do nich wszelkiego rodzaju warzywa strączkowe, ziemniaki, pomidory czy niektóre orzechy. Lektyny są składnikiem wielu roślin. W związku z powyższym przed osobami praktykującymi dietę, w której nie ma miejsca na produkty pochodzenia zwierzęcego będą miały trudniejsze, wymagające głębszej wiedzy zadanie. Jednakże należy przypomnieć po raz kolejny, że każdy człowiek jest inny i może inaczej reagować na daną substancję, tezę tę potwierdza doświadczenie wielu terapeutów, które wskazuje, że po zakończeniu leczenia tarczycy wile osób mogło na powrót bez skutków ubocznych pozwolić sobie na wprowadzenie do diety wybrane produkty roślinne zawierające lektyny. Przy czym reakcja organizmy zawsze była kwestią indywidualną dla konkretnej osoby. U niektórych osób dane warzywo będzie wywoływać negatywne skutki, a u innych nie. Poza tym istnieją proste metody na pozbycie się lektyn, z niektórych warzyw. Można tu wymienić obieranie ze skórki, fermentację, czy kiełkowanie.

Dla wielu osób oczywistym elementem diety przy terapii tarczycy, ale nie tylko jest wyeliminowanie z diety wszelkiego rodzaju nabiału pochodzenia krowiego. Dla osób tolerujących nabiał krowi dopuszczalne są wyłączenie dobrze w sposób naturalny ukwaszone produkty jak zsiadłe mleko, jogurty czy białe twarogi, najlepiej robione w domu. Nie powinno się spożywać żadnych produktów tzw nabiałowych, mleko – pochodnych, odtłuszczonych, pasteryzowanych, czy homogenizowanych pochodzenia przemysłowego. Znacznie bezpieczniejsze są dla nas ukwaszone wyroby nabiałowe pochodzenia koziego. Jednakże one również nie powinny być pochodzenia przemysłowego.

SUPLEMENTACJA w terapii tarczycy

Żyjemy w czasach, w których tak produkcją żywności, jak i innych „dóbr” zawładnęła w znacznym stopniu chęć generowania maksymalnego zysku. Co bardzo szybko znalazło odzwierciedlenie w jakości produktów w tym znacznej części żywnościowych. Dlatego też, aby utrzymać zawartość różnego rodzaju mikroelementów czy witamin w naszym organizmie niezbędne stało się uzupełnianie diety składającej się zazwyczaj z mocno zubożonej żywności. Jeszcze 30-40 lat temu, kiedy rolnictwo nie było oparte na schemizowanej wielkopowierzchniowej produkcji „ubogacanej” działaniami na polu genetyki, sytuacja dotycząca jakości pożywienia wyglądała dużo lepiej. Na szczęście sukcesywnie zaczyna pojawiać się coraz więcej producentów zdrowej żywności, jednakże relatywnie jest ich cały czas dużo za mało, a ich produkcja nie obejmuje całego spektrum pożywienia. Dlatego też obecnie zarówno dla utrzymania naszego zdrowia jak i szeroko pojętej kondycji niezbędne jest uzupełnianie diety. Dotyczy to tak osób zdrowych, jak i przede wszystkim tych, którzy borykają się z różnego rodzaju dolegliwościami w tym związanymi z tarczycą.

Celem suplementacji tak w przypadku chorób tarczycy jaki i innych dolegliwości jest pomoc w wyregulowaniu pracy organizmu i oraz uzupełnienie niedoborów witaminowo mineralnych. Niedobór takowych można zidentyfikować poprzez odpowiednią diagnostykę. Możne tego dokonać np. na podstawie analizy szczegółowych badań krwi, badanie włosa, biorezonansu. Doświadczony terapeuta praktykujący tradycyjną medycynę chińską, czy homeopatię może być tu również pomocny. Jednakże istnieją obecnie metody przy pomocy, których z bardzo dużą dokładnością można określić zapotrzebowanie organizmu na dany minerał czy witaminy należy do nich diagnostyka So-Check.

Należy pamiętać, jak zostało w niniejszym opracowanie kilkakrotnie zaznaczone , organizm każdego człowieka jest inny i tym samym zapotrzebowanie na poszczególne elementy składające się na suplementację jest również inne. Dlatego też rozpoczęci uzupełniania diety innymi środkami mineralnymi czy witaniami powinno być poprzedzone zdiagnozowaniem zapotrzebowania niedoborów tychże elementów. Z reguły większość osób borykających się z różnymi dolegliwościami w tym tarczycy ma deficyt wielu minerałów i witamin . Zazwyczaj należą do nich selen, magnez, jod, krzem, witamina D3, k2mk7, E, A (beta karoten) i inne. Dla właściwej przyswajalności i dystrybucji jednych zazwyczaj potrzebne są inne np. aby bezpiecznie skomplementować witaminę D3 niezbędna jest witamina k2mk7, A i E, a dla prawidłowego przyswajania jodu niezbędny jest między innymi selen, magnez i cynk. Temat wzajemnych zależności pomiędzy poszczególnymi minerałami jest bardzo rozległy i wymagałby osobnego opracowania.

Pierwiastkiem, którego trzeba wyodrębnić przy chorobach tarczycy jest jod, gdyż stanowi on nieodzowny element dla jej regeneracji i prawidłowego funkcjonowania. Z „niezrozumiałych” względów obecnie istnieje na jego temat wiele kontrowersji, chociaż do lat 70 – tych poprzedniego stulecia suplementacja jodu nieorganicznego była podstawą leczenia chorób tarczycy. Jod odgrywa bardzo istotną rolę we wszystkich procesach życiowych. Jod jest najlepiej przyswajalny, jeżeli dostarczamy go do naszego organizmu drogą pokarmową.

Najbardziej znana funkcją jodu jest uczestnictwo w biosyntezie hormonów tarczycy, jego niedobór zazwyczaj kończy się stanem chorobowym tego organu. Poza hormonami tarczycy jod uczestniczy we wszystkich przemianach hormonalnych występujących w organizmie człowieka. Występuje w każdej komórce, organie i tkance człowieka, a jego właściwy poziom pomaga w metabolizmie i spalaniu tkanki tłuszczowej. Najbardziej przyswajalną formą jodu jest według nas postać jodków i jodanów nieorganicznych.

Do najczęściej spotykanych skutków niedoboru jodu możemy zaliczyć między innymi :

  • zaburzenia hormonalne

  • schorzenia tarczycy

  • brak energii

  • ustawiczne zmęczenie

  • nadwaga, trudności w doprowadzeniu wagi do normy

  • osteoporoza

  • bezpłodność

  • widoczne upośledzenia stanu skóry, paznokci i włosów w tym min. trądzik i egzemy

  • zaburzenia rozwoju fizycznego i umysłowego u dzieci

  • niska odporność organizmu w tym podatność na nawracające infekcje

  • podatność na stres

  • częste nieuzasadnione warunkami atmosferyczymi odczuwanie zimna

  • zwiększona podatność na choroby nowotworowe

Jod jak wyżej zostało zaznaczone powinien być obecny w każdej naszej komórce, niestety obecnie wypełniają je wszechobecne toksyczne brom, chlor i fluor bez pozbycia się, których nie możemy myśleć o regeneracji tak tarczycy, jak i innych elementów organizmu. Jod jest pierwiastkiem pobudzającym nas do życia, a brom i fluor otumania nas i sukcesywnie niszczy. Nasze ciało, a głównie układ hormonalny na czele z tarczycą i narządami płciowymi bez jodu przestają prawidłowo funkcjonować. Doświadczenia terapeutów wskazują, że niedobory jodu są w obecnym społeczeństwie powszechne, a osoby mające właściwy poziom tego pierwiastka stanowią wyjątek.

Zespół jelita przesiąkliwego

Tak w terapii tarczycy, jaki innych dolegliwościach bardzo ważnym etapem jest uszczelnienie jelita grubego. W jelitach zdrowego człowieka następuje wchłaniania mikroelementów poprzez mikro szczeliny w ich ściankach. Wielkość tych szczelin powinna być odpowiednia tylko do przepuszczania mikroelementów. Niestety u bardzo wielu osób w/w szczeliny pod wpływem rożnych czynników rozszerzają się i w konsekwencji do płynów ustrojowych przedostają się nie tylko mikroelementy, ale również np. toksyczne elementy z odpadów przemiany materii. Mogę być wśród niech niestrawione białka z obcym DNA. W takich przypadkach może dojść w organizmie do przewlekłego stanu zapalnego, a co za tym idzie uruchomienia przez organizm systemu immunologicznego. Z jelit do ustroju mogą w ten sposób między innymi przedostawać się lektyny, które jak pamiętamy z wyżej zamieszczonego tekstu w swojej budowie są bardzo zbliżone do komórek tarczycy, z którymi potrafią się łączyć. System immunologiczny w takim przypadku zwalczając lektyny, zaczyna zwalczać komórki tarczycy, generując chorobę autoimmunologiczną. Dlatego też usunięcie ich z żywności jest bardzo istotne przy chorobach tarczycy. Poza tym przez nieszczelne jelita mogą przedostawać się również inne elementy zakłócające prace organizmu.

Istnieje wiele powodów rozszczelnienia się jelit. Możemy wśród nich wymienić pestycydy, środki ochrony roślin zawarte w spożywanych przez nas roślinach. Dlatego też jeżeli jest to możliwe należy zaopatrywać się w żywność czystą chemicznie. Ograniczenie ilość pestycydów w żywności możne być dokonane poprzez jej ozonowanie.

Analiza przykładowej terapii holistycznej

Bohaterką analizowanej terapii jest kobieta w wieku 48 lat. W roku 2000 została u niej stwierdzona niedoczynność tarczycy spowodowana chorobą Hashimoto. Diagnoza choroby miała miejsca w krótkim okresie po porodzie. Jednakże z pozyskanych informacji można było wywnioskować, iż osoba ta z problemami natury hormonalnej borykała się już od kilku lat. Od tego momentu przez okres 17 lat poddawała się standardowej terapii tego schorzenia prowadzonej przez kilku endokrynologów. W tym okresie pacjentka stała się dużo wrażliwsza na chłód. Okresowo zdarzały się stany zmęczenia fizycznego, ogólnie kondycja fizyczna była słabsza. Zewnętrzna oznaką choroby była sucha łuszcząca się skóra szczególnie na łokciach, oraz przybieranie wagi, poza tym z pewnością miała zaburzoną odporność, gdyż często przechodziła stany grypowe.

Terapia polegała na podawaniu w różnych dawkach leku pod nazwą Euthyrox. W skład tego leku wchodzi między innymi syntetyczny hormon tarczycy nazywany lewatyroksyną mającą zastępować naturalnie wytwarzane przez ten organ hormony. Lek w stopniowo coraz większych dawkach brany był przez okres 17 lat. Na końcu roku 2016 dawka euthyroksu wynosiła 100 mcg dziennie. Około miesiąca listopada 2016 roku podczas wizyty w gabinecie endokrynologa lekarz po zapoznaniu się z badaniami zdiagnozował, iż: tarczyca dwupłatowa mała z obecnością na prawym płacie nielicznych guzków lewy płat bez zmian ogniskowych. Lewy płat 0,8 ml, prawy płat 1,3 ml.

Informacyjnie zdrowa tarczyca powinna mieć w sumie u kobiety od 15 do 20 ml, u mężczyzn do 25 ml. Istotnym czynnikiem wpływającym na stopniowe zmniejszanie się tego organu jest właśnie przyjmowanie syntetycznych hormonów z zewnątrz. Zazwyczaj lekarz od początku terapii stopniowo zwiększa dawkę syntetycznych hormonów, gdyż w miarę przyjmowania tychże lekarstw produkcja własna FT3 i FT4 stopniowo maleje. W ten sposób paradoksalnie „lecząc” tarczycę stopniowo przyczynia się do jej likwidacji.

Lekarz zaproponował usunięcie organu poprzez jego „wypalenie” przy pomocy jodu radioaktywnego. Uzasadnieniem dla tej propozycji było to, że tarczyca znajduje się w zaniku, a jej dalsze „leczenie” mija się z celem, natomiast jej odbudowa nie jest możliwa. Pacjentka po kilkumiesięcznym okresie zdobywania informacji na temat możliwości leczenia podobnych przypadłości zdecydowała się na zasięgnięcie porady u jednego z lekarzy zajmującego się medycyna holistyczną. I tak w maju 2017 r. odbyło się pierwsze spotkanie z terapeutom.

Pierwsze zalecenia terapeuty 2017 r.

    Dieta

  1. Unikanie w diecie pieczywa przemysłowego i wytwarzanego z modyfikowanej pszenicy,

    Pacjenta zaczęła wypiekać własne pieczywo na zakwasie ze starych odmian pszenicy takich jak orkisz, samopsza, płaskurka.

  2. Zmniejszenie ilości węglowodanów w diecie, zwiększenie tłuszczów. Używanie do obróbki termicznej tylko oleju kokosowego, tłuszcz gęsi i masło klarowane. Wykorzystywanie w diecie kwasów Q3 i Q6 pochodzących z olejów roślinnych tłoczonych na zimno. Najlepiej z małych olejarni. Olej zawierający Q3 to np Lniany, natomiast Q6 zawiera np. olej słonecznikowy. Przy czym proporcja Q3 do Q 6 powinna być mniej więcej jak 1 do 3 Kwasy te stymulują wiele procesów metabolicznych w organizmie..

    – stosowanie możliwie dużej ilości produktów ukiszonych takich jak np. kapusta , buraki ogórki itp.

  1. Stosowanie w kuchni ziół przyprawowych o działaniu przeciw zapalnym np. takich ja rozmaryn, bazylia, imbir, goździk, cynamon, czosnek, kurkuma, pieprz cayane.

  2. Inne sugestie do zastosowania w diecie

          • mięso – unikanie wieprzowiny

          • unikanie obróbki termicznej w postaci smażenia

          • eliminowanie z diety nieukwaszonego nabiału

          • stosowanie pokrzywy z własnego zbioru przetwarzana na różne sposoby, zupa, sok, jajecznica z pokrzywą, naleśniki i wiele innych

Oczyszczanie organizmu

Większość terapii zmierzających do uaktywnienia organizmu należy zaczynać od oczyszczenia. Choroby tarczycy nie stanowią tutaj wyjątku. Celem oczyszczenia organizmu jest usunięcie z niego metali ciężkich, związków toksycznych, czy pozostałości po metabolicznych. Na co dzień służy temu właściwa zróżnicowana dieta z dużym udziałem błonnika pokarmowego. Jednakże w procesie leczenia należy wykorzystywać inne bardziej skuteczne możliwości zainicjowania tego procesu. Pacjentka w pierwszej kolejności zastosowała oczyszczanie o charakterze wstępnym (płytszym) , aby po pewnym czasie przejść do oczyszczania głębszego.

  • w pierwszym etapie wykorzystano niedoszłe pędy jęczmienia zwane młodym jęczmieniem, z których przy pomocy wyciskarki wolnoobrotowej uzyskano sok. Ważne jest aby jęczmień pochodził od zaufanego dostawcy uprawiającego go w sposób ekologiczny. Sok z młodego jęczmienia nie zawiera glutenu, zawiera natomiast elementy wiążące metale ciężkie takie jak np. chlorofil, oraz wiele innych wartościowych składników takich jak: , witaminy z grupy B, C, E K, beta karoten oraz wiele minerałów między innymi: żelazo, magnez, cynk, wapń, mangan, rożne aminokwasy, błonnik. Poza pomocą w pozbyciu się toksyn młody jęczmień charakteryzuje się działaniem pozytywnym na wielu innych poziomach np. ma działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne. Tak, jak zaznaczono powyżej sok z młodego jęczmienia nie zawiera glutenu, jednak niekiedy przemysłowo robione produkty na jego bazie mogą być nim zanieczyszczone. Dla tego też najlepiej samodzielnie sporządzić taki sok bazując na materiale pozyskanym ze sprawdzonego źródła

  • po trzech tygodniach stosowania soku z młodego jęczmienia Pacjentka jako element oczyszczający zastosowała chlorellę w formie sproszkowanej. Z proszku chlorelli wymieszanego razem z kolendrą zrobiono koktajl. Z uwagi na niezbyt atrakcyjny smak takiej mieszanki można do niego dodać np. owoc kiwi. Czym jest chlorella.? Jest to pochodząca z dalekiego wschodu alga. Ze względu na znaczną zawartość chlorofilu ( od 3% do 5%) charakteryzuje się bardzo dobrymi właściwościami oczyszczającymi organizm z metali ciężkich i toksyn. Jest również bogata w wiele witamin i pierwiastków takich jak Witaminy z grupy B, witaminy A, C ,E, kwasy Q3, kwasy nukleinowe, wiele minerałów między innymi: żelazo, wapń, potas, magnez, cyn, selen i jod. Jako uzupełnienie chlorelli zastosowano kolendrę. To zioło przyprawowe ma również zdolność oczyszczania organizmu poprzez wiązanie metali ciężkich i toksyn, poza tym zawiera także wiele witamin i mikroelementów takich jak między innymi witamina C , A, K minerały – żelazo, cynk, potas, wapń..

  • kwas alfa- liponowy. Po zakończeniu oczyszczania organizmu przy pomocy soku z młodego jęczmienia, później chlorelli z kolendrą zastosowana kwas alfa – liponowy. W organizmie pełni trzy zasadnicze funkcje: Nad wyraz skutecznie pozbywa się wolnych rodników, stanowi bardzo aktywny element procesów metabolicznych, oraz ma zdolności do głębokiego penetrowania organizmu w celu wiązania i wydalania metali ciężkich i toksyn . Substancja ta jest w stanie dotrzeć praktycznie do każdej komórki organizmu. Jest to spowodowane faktem, że równie skutecznie rozpuszcza się w wodzie jak i w tłuszczach. Zakłada się, że kuracja przy pomocy kwasu alfa liponowego nie powinna jednorazowo trwać dłużej niż 21 dni. Dawka dzienna natomiast nie powinna być większa niż dwa x po 600 mg

  • W trakcie oczyszczania pacjentka używała również olejku eterycznego z arcydzięgla. Zapach tego olejku uaktywnia system limfatyczny, pobudza wydzielanie potu, reguluje gospodarkę wodną, przez co pomaga w pozbywaniu się toksyn z organizmu. Ponad to oddziałuje uspokajająco na pracę wątroby i śledziony. Z uwagi na to, że olejek uwrażliwia skórę na słońce . Nie należy go stosować, kiedy mamy zamiar eksponować ciało na na otwartej przestrzeni.

Działania terapeutyczne wiosna 2017 r.

    1. Witamina D3 i inne. Ogólnie zostało przyjęte,że witamina D3 (są zdania, że D3 to tak naprawdę hormon) odgrywa ważną rolę w zapobieganiu chorobom układu kostnego np. krzywicy. Jednakże rola tej witaminy wykracza znacznie poza układ kostny. Jak można znaleźć w wielu badaniach z ostatnich 30 lat receptory witaminy D3 znajdują się w każdej komórce człowieka. Oznacza to, że każda z naszych komórek reaguje na tą witaminę. Zareaguje oczywiście dopiero wtedy kiedy w organizmie będzie jej dostateczna ilość. Wiele badań dowiodło,ze właściwy poziom D3 w znacznym stopniu redukuje możliwość zapadnięcia na wiele chorób takich jak miedzy innymi: stwardnienie rozsiane, cukrzyca, nowotwory w tym prostaty jak i pospolite przeziębienia czy inne stany grypowe. Przy znacznym stężeniu tej witaminy we krwi w naszym organizmie rozpoczyna się wiele różnorakich procesów. Między innymi produkcja białek charakteryzujących się silnymi właściwościami wirusobójczymi, bakteriobójczymi. Skuteczniej zaczynają być niwelowane stany zapalne, a komórki zaczynają się regenerować. Dlatego też jest niezbędnym elementem dla zainicjowania procesów regeneracji wszystkich organów w tym tarczycy. W naszym kraju zalecenia dzienna dawka d3 oszacowana jest na poziomie nie przekraczającym 4000 IU. W świetle powyżej zaprezentowanych informacji oraz bazując na doświadczeniach własnych można wysnuć wniosek, że taka dawka jest dla organizmu praktycznie niezauważalna, a w przypadku stosowanie tej substancji w procesie leczenia dalece niewystarczająca.

      Jeden z bardziej znanych amerykańskich epidemiologów dr. Cedric Garland na podstawie wieloletnich badań stwierdził, ze optymalna ilość D3 w ciele zdrowego człowieka nie powinna być niższa niż 60 ng/ml. Jednakże jeżeli chcemy uruchomić w organizmie procesy samoleczenia i regeneracji poziom ten powinien być znacznie wyższy. Wśród lekarzy panuje przekonanie, że D3 jest substancją toksyczną . Praktycznie wszystko co spożywamy powyżej pewnego poziomu może być toksyczne, jednakże z naszych doświadczeń wynika, że próg ten w przypadku D3 leży bardzo wysoko. Pewien amerykański toksykolog dr Hollis doświadczalnie aplikował sobie 50 000 IU przez okres 21 dni. Po tym okresie wykonał szczegółowe badania, które nie wykazały żadnych skutków ubocznych. Inny amerykański toksykolog dr Vieth opublikowała pewien przypadek swoich dwóch pacjentów, którzy zostali przywiezieni do niego z objawami zatrucia. Okazało się, że pacjenci, którzy pomylili witaminę D3 z cukrem i sypali ją sobie przez jakiś czas łyżeczkami do herbaty. Po precyzyjnych badaniach okazało się, że spożywali oni dziennie około 1700 000 IU przez okres siedmiu miesięcy. Raczej nie wymaga to komentarza. W Naszym Kraju dawkowanie D3 w latach 70 – tych dla dzieci od trzeciego tygodnia do 11 miesiąca życia zalecane było podawanie 300.000 jm raz dziennie. Natomiast w drugim roku życia podczas okresie jesienno – zimowego 2 x 300.000 j.m dziennie. Witaminie D3 zostało poświęcone trochę więcej miejsca, gdyż wiedza o niej w naszym kraju jest dość znikoma, a jej oddziaływanie może być fundamentalne. Omawiana w niniejszym opracowaniu pacjentka – Pani Beata zarejestrowała w pierwszym badaniu witaminę D3 na poziomie 20 mg/ml. Zalecono witaminę D3 w stanie płynnym ilość witaminy w opakowaniu – buteleczki to 15. 000 jm. Dawka dzienna dla Pani Beaty to 1/4 buteleczki, czyli około 37. 000 JM. Najlepszym sposobem pozyskania D3 są promienie słoneczne, a konkretnie promieniowanie UVB, które łącząc się z pewnymi tłuszczami powoduje wytwarzanie D3. Na naszej szerokości geograficznej UVB występuje latem w dość ograniczonej formie w godzinach od 10.00 do około 14.00. dlatego też suplementacja jest tak ważna. Po 1/2 roku takiego dawkowania poziom witaminy D3 wzrósł z 20 mg/ml do około 35 mg/ml. W związku z tym, że osiągnięty poziom D3 jest nadal niewystarczający podwyższono dawkę do 1/2 buteleczki witaminy dziennie czyli do 75 000 IU.

    1. Witamina K2Mk7, A, E rozpuszczalne w tłuszczach . Pokrótce K2MK7 ma ona dłuższy czas rozkładu niż k2 mK4 ( działanie podobne) i można przyjmować ję tylko raz dziennie . K2Mk7 należy zawsze łączyć z witaminą D3 w proporcji nie mniejszej niż 1:2, gdyż D3 wpływa między innymi na znacznie większa przyswajalność wapnia, który może odkładać się w np. tętnicach. Kolokwialnie rzecz ujmując witamina K2Mk 7 odpowiada między innymi za to aby wapń nie akumulował się w tętnicach, a trafiał tam gdzie jest przeznaczony. Witamina K2 występuje np. w produktach podlegający fermentacji takich jak: mleko zsiadłe, sery twarogi, sfermentowane warzywa, np. buraki kapusta itp.

    2. Witamina A , rzadko występuje w naturze, występuje tu jednak beta karoten, który w wątrobie przekształcany jest w witaminę A. Witamina jest obok jodu niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy.

    3. Witamina E to tak naprawdę osiem różnych składników, z których każdy ma niebagatelne znaczenie dla regeneracji komórek jak i również jest bardzo skutecznym antyoksydantem. Pani Beata zaczęła przyjmować witaminę E za pośrednictwem olei roślinnych głównie słonecznikowego, tłoczonych na zimnie pochodzących z małej olejarni. Olejem zawierającym witaminę E jest między innymi produkt z orzechów włoskich. Ten olej jest przez osobę podlegającą terapii wyciskany samodzielnie z własnych orzechów.

    1. Jod jest pierwiastkiem bez suplementacji, którego funkcjonowanie , a tym samym regeneracja tarczycy nie byłaby możliwa. Pierwiastek ten ma wiele znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Receptory jodu podobnie jak witaminy D3 znajdują się w każdej komórce naszego organizmu. Jod występuje w dwóch formach – bezpiecznej dla organizmu – nie organiczny i niebezpieczny organiczny, paradoksalnie w medycynie klasycznej dla „terapii’ tarczycy wykorzystywana jest forma organiczna radioaktywna. Na ten temat istnieje w medycznych periodykach głównie amerykańskich dużo publikacji dokumentujących działanie tak jodu organicznego, jak i nieorganicznego. Pacjentka rozpoczęła suplementację jodem nieorganicznym w postaci płynu 1% Lugola. Jod był dawkowany dwa razy dziennie po około 40 kropli. Dla prawidłowej przyswajalności jodu niezbędne są takie pierwiastki jak magnez, potas, cynk, selen. Należy pamiętać, że nie możemy jodu podawać razem z witaminą C, gdyż następuje jego neutralizacja. Pomiędzy jodem a witaminą C musi być, co najmniej 2 godziny przerwy, gdyż taki jest okres metabolizowania się witaminy C. Dla przetestowania, czy organizm jest w danym momencie nasycony jodem, można na skórę np. ręki polach trochę płynu Lugola. Jeżeli płyn wchłonie się szybko to znaczy, że zapotrzebowanie nie zostało jeszcze zaspokojone. Jeżeli natomiast będzie się dłużej utrzymywał, oznacza to, że organizm w danym momencie został nasycony tym pierwiastkiem.

    1. Cynk, selen dwa pierwiastki niezbędne dla prawidłowej pracy tarczycy, przyswajalności jodu i wielu innych procesów w zachodzących w organizmie. Należy pamiętać, że oba pierwiastki są wzajemnie dla siebie adwersarzami i nie mogą być przyjmowane jednocześnie, gdyż się zneutralizują. Wysokie zawartości cynku można znaleźć między innymi w grzybach boczniakach, grzybach shitake, sałata, fasola, pieczarki, grzyby kurki, pestki dyni, sezam, warzywa strączkowe, zioła między innymi: babka lancetowata, podbiał, dziewanna. Selen – orzechy brazylijskie, grzyby, jaja kurze i wiele innych.

    1. Magnez – jest niezbędny dla przyswajania jodu. Poza tym temat wszechstronnego jego działania jest bardzo wiele informacji. W terapii poza poza źródłami naturalnymi dla suplementacji wybrano dwie bardzo przyswajalne formy. Chlorek magnezu – niezbyt atrakcyjny smak, dobrze jest go rozpuścić w sokach lub np. zsiadłym mleku. Oraz zamiennie jabłaczan magnezu – równie przyswajalny, ale bezsmakowy. Naturalnie magnez można pozyskać z wszelkiego rodzaju orzechów, ziaren, pestek dyni, migdałów borówka brusznica, ziół – mniszek lekarski, świetlik łąkowy, mak i wiele innych.

    1. Tarczyca bajkalska Po około 1/2 roku leczenia, terapię wzbogacono o wywar z korzenia tarczycy bajkalskiej. Tarczyca bajkalska jest ziołem znanym od bardzo dawna. Powszechnie była i jest nadal wykorzystywana w Chinach, Mongolii i Rosji. Jej działanie jest bardzo wszechstronne. Likwiduje stany zapalne, działa uspokajająco, regeneruje system immunologiczny, wykorzystywana jest do zwalczania chorób nowotworowych, jest silnym antyoksydantem, ale przyczynia się do wydłużenia okresu życia komórki. Należy tu wspomnieć o fragmentach naszego DNA zwanych telomerami, pokrótce mówiąc odpowiadają one a możliwość i krotność podziału komórki. Każda z naszych komórek ma określoną ilość cykli – podziału. Komórka będzie się dzieliła dopóki jej przypisany telomer będzie funkcjonował. Pewne flawonoidy nazywane ogólnie bajkaliną – jest ich około 40 w tym ziole, mają zdolność wpływania na telomery wydłużając ich życie, tym samym przyczyniają się do zwiększenie ilości cyklów podziału komórki. Przez co wydłużają jej życie. Ma to fundamentalne znaczenie dla procesów regeneracyjnych zachodzących w organizmie. Na rynku obecne są preparaty zawierające bajkalinę. Pacjentka jednak pozyskała z krajowej uprawy korzeń tego zioła. Z korzenia tarczycy najlepiej zrobić wywar. Jednakże w związku z tym,że sama tarczyca jest rośliną schładzającą, w medycynie chińskiej określana jako Yin dla zrównoważenia energetycznego należy dodać element rozgrzewający. Do wywaru Pani Beaty został dodany starty każeń imbiru, a zimą dodatkowo goździki . Po zagotowaniu i odstawieniu dla polepszenia walorów smakowych można dodać miód. Z uwagi na działanie uspokajające tarczycy taki wywar lepiej jest spożywać wieczorem przed snem.

    1. Witamina C działanie tej witaminy i dobroczynny wpływ na organizm, procesy zapalne, regeneracyjne jest powszechnie znany. Pani Beata przyjmowała Witaminę C w formie askorbinianu sodu i kwasu askorbinowego CDA ( czysty do analiz), wymieszanych razem. Zmieszanie tych dwóch substancji wynika z faktu, że spożywanie samego kwasu askorbinowego w dużych ilościach może być zbyt agresywne dla układu pokarmowego. Spoczywając witaminę c należy pamiętać, że jest ona metabolizowana przez organizm do 2 godzin. Dlatego też w stanach chorobowych (zapalnych) należy ją spożywać ze stosunkowo dużą częstotliwością ( nawet co godzinę do wystąpienia zwiększonej częstotliwości oddawania moczu lub lekkiej biegunki. Wtedy ograniczamy dawkowanie). Nierzadko samo stosowanie tej witaminy w przypadku początkowych stanów grypowych czy przeziębień przynosi szybko zadziwiająco pozytywne rezultaty.

    2. Witaminy z grupy B w formie B – kompleks uzupełnione dodatkowo o niacynę (B3) Przyjęcie po raz pierwszy lub po długiej przerwie niacyny może spowodować tzw efekt flusch. Polega on na chwilowym zaczerwienieniu twarzy lub innych części połączony z poczuciem ciepła i swędzeniem zaczerwienionych miejsc. Efekt ten nie jest groźny.

    1. Mumio – wprowadzono w około 10 miesiącu terapii. Jest to substancja o wyglądzie smoły pozyskiwana z himalajskich skał. Inne nazwy to krew gór, eliksir życia. Sama nazwa mumio pochodzi z języka greckiego i oznacza oczyszczający lub ochraniający. Jej wszechstronne właściwości terapeutyczne na dalekim wschodzie znane były już przed setkami lat. Właściwości tego preparatu można długo wymieniać Jadnak najważniejsze z nich to ogólne wzmocnienie organizmu, poprawa pracy trzustki i tarczycy, obniżenie poziomu cukru redukcja stanów zapalnych. Wiele właściwości mumio zostało potwierdzonych naukowo. Dzięki zawartości tzw antyoksydacyjnych kwaso- próchniczych skutecznie chroni tarczycę przed działaniem wolnych rodników. Dla własnego bezpieczeństwa zakupu tego preparatu lepiej dokonać ze sprawdzonego źródła, ponieważ na rynku jest duża ilość podrabianych substancji.

    1. W trakcie pierwszego roku pacjentka stopniowo zaczęła zmniejszać dawki euthyroksu, po 1/4 dawki co trzy miesiące. Po roku euthyrox został całkowicie odstawiony. Po każdym odstawieniu części leku przez około dwa do trzech tygodni pacjentka odczuwała większe zmęczenie, czasową zachwianie kondycji fizycznej, bóle głowy. Następnie wszystko wracało do stanu sprzed odstawienia części leku. Po całkowitym odstawieniu leku kryzys trwał około miesiąca.

    1. Jeszcze przed rozpoczęciem terapii w gospodarstwie domowym do spożycia używana była woda z jonizatora, o podniesionym PH do 9,2.

      ,

Po roku od rozpoczęcia terapii parametry tarczycy zaczęły się delikatnie poprawiać, a witamina D3 osiągnęła poziom około 90 mg/ml. Po ustąpieniu efektu całkowitego odstawienia euthyroksu Samopoczucie zaczęło się stopniowo polepszać. Parametry tarczycy były jednak jeszcze dalekie od oczekiwanych. Dla przyspieszenia regeneracji tak organu jak i całego organizmu Terapia została rozszerzona o kilka elementów:

  1. Zradykalizowano dietę Pani Beata całkowicie zrezygnowała z wszystkich pochodnych zbóż trawiastych. Radykalnie zostało ograniczone spożycie węglowodanów. Proporcje pożywienia to :około 60% – różne formy tłuszczów, 25% – białko, 15 % węglowodany. Podstawą diety stały się jaja kurze wraz z ich przetworami pozyskiwane ze znajomego gospodarstwa, poza tym owoce i warzywa z własnego ogrodu uzupełniane zakupami od lokalnych producentów. Nabiał również nabywany jest w lokalnych gospodarstwach. Spożywane są nadal kasze, takie jak gryczana czy jaglana. Po zakupie małego młynka do robienia mąki. Do chleba i innych wypieków stosowana jest własnoręcznie przez Panią Beatę zrobiona mąka z kaszy gryczanej, jaglanej czy orzechów włoskich. Z ciasta gryczanego można bez problemu wypiekać np. pizzę czy gofry.

  1. Czasowo do 150 000 JU dziennie na około 21 dni został podniesiony pozioma dawkowania witaminy D3 po tym czasie powrócono do 75 000 IU. Po około 1,5 roku od rozpoczęcia terapii poziom D3 osiągnął 150 mg/ml

  1. Krople CBD do diety wprowadzono 15 % ekstrakt kropli CBD dawkowanego po 5 kropli dziennie. Spośród wielu właściwości preparatów zawierających CBD można przykładowo wymienić takie jak: edukcja stanów zapalnych, działanie antyoksydacyjne, redukcja prawdopodobieństwa wystąpienia wielu chorób, polepszanie snu, mniejsza podatność ma stres i wiele innych . Krople były podawane przez 1/2 roku w okresach 21 dniowych z siedmiodniową przerwą. Po zakończeniu pół roczne procesu podawania CBD pacjentka zrobił 3 miesiączką przerwę. Po czy proces został powtórzony ty razem przy wykorzystaniu ekstraktu 30 %.

  2. Pani Beata w drugim i trzecim roku terapii przyjęła również preparat wzmacniający selkoseryl. Kiedyś znany i dostępny w Polsce obecnie jednak z „:niewiadomych” powodów wycofany. Do Polski sprowadzany poprzez prywatny import zza wschodniej granicy. Preparat to zmodyfikowany wyciąg z osocza cieląt. Właściwości tego preparatu to przede wszystkim przyspieszenia procesów regeneracyjnych całego organizmu ze wskazaniem na tarczycę i wątrobę. Kiedyś bardzo często wykorzystywany do rekonwalescencji sportowców po urazach i kontuzjach. Selkoseryl skutecznie wspomaga regenerację komórek pod warunkiem, że nie zostały one uszkodzone w sposób nieodwracalny. Pacjentka przyjęła jedną serię pięćdziesięciu zastrzyków na początku drugiego roku terapii i podobną serię dziesięć miesięcy później.

  1. DEMSO – diametylosulfotlenek , związek siarki organicznej – Jest to preparat pochodzenia naturalnego. Pozyskiwany jako produkt uboczny przy produkcji drzewnej, w szczególności papieru. Jego właściwości terapeutyczne zostały wielokrotnie potwierdzone praktyką. DMSO ma bardzo szerokie spektrum skutecznego działania. Zwalcza stany zapalne, wirusy, bakterie, grzyby, działa znieczulająco. Przyspiesza gojenie się ran, ma pozytywny wpływ na funkcjonowanie systemu immunologicznego. Przy jego wykorzystaniu można skutecznie leczyć uszkodzenia mechaniczne stawów np. zwichnięcia czy wybicia Są praktycy terapii naturalnych twierdzący, że znajduje zastosowani przy leczeniu artretyzmu, chorób psychicznych, a nawet nowotworów. DMSO ze względu na swoją strukturę ma zdolność szybkiego przenikania przez tak przez skórę jak i do krwiobiegu oraz wnętrza organizmu. Dla tego przy jego stosowaniu trzeba zwrócić uwagę na to z czym jest podawany, gdyż może przyjąć rolę nośnika dla innych substancji. W związku z tym np. przy stosowaniu zewnętrznym trzeba dokładnie umyć bez użycia środków chemicznych (najlepiej naturalnym szarym mydłem, po czym dobrze spłukać) miejsce na skórze, gdzie będzie wcierany. Używaniu DMSO towarzyszy czasami nieprzyjemny zapach tak skóry, jak i ust. Woń ta może się utrzymywać do czterech dni po ostatnim użyciu preparatu. Pani Beta używała DMSO od początku drugiego roku terapii. Na początku podawany był doustnie, rozcieńczony przy pomocy wody demineralizowanej. Preparat podawany był w okresach 21 dniowych z 7 dniową przerwą przez około 1/2 roku. Po półrocznej przerwie podawanie preparatu zostało powtórzone, ale tym razem w formie kroplówki dożylnej razem z witaminą C. Preparat w ten sposób podawany był co drugi dzień przez okres 21 dni.

  1. W drugim roku terapii praktycznie przez cały czas stosowany były produkty pszczelarskie w postaci kwiatowego pyłku pszczelego i własnoręcznie wykonanego alkoholowego roztworu propolisu. Badania przeprowadzone w kierunku oddziaływania pyłku kwiatowego na organizm wykazały u osób zażywających pyłek systematycznie co najmniej 14 dni w ilości 35 g dziennie następujące uaktywnienie pracy systemu immunologicznego, przyrost liczby białych krwinek i limfocytów. Ponad to systematyczne zażywanie pyłku kwiatowego ma wielkie znaczenie dla profilaktyki, powiększeniu wydolności fizycznej organizmu. Stąd też poza stosowaniem profilaktycznym, pyłek może przynosić znaczne efekty w trakcie rekonwalescencji i jako środek uzupełniający w leczeniu wielu stanów chorobowych. Np stwierdzono, że osoby u których leczono przewlekłe zapalenie wątroby znacznie szybciej powracały do zdrowia implementując się jednocześnie pszczelim pyłkiem kwiatowym. Z zaprezentowanych wynika, że propolis natomiast może skutecznie posłużyć do leczenia wielu chorób mających podłoże wirusowe czy bakteryjne. Niezależnie czy są to schorzenia zewnętrzne czy wewnętrzne.

  1. Praktycznie przez cały okres począwszy od drugiego roku w domu pacjentki stosowane były olejki eteryczne w szczególności cedrowy, herbaciany, rozmarynowy, z drzewa sandałowego. Cedrowy poza innymi właściwościami ma działanie przeciwzapalne i wyciszające, z drzewa herbacianego o sinym działaniu antyseptycznym, zwalczając bakterie, grzyby i drobnoustroje. Rozmarynowy wpływający między innymi na pracę układu odpornościowego. Olejek z drzewa sandałowego ma między innymi działanie antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwzapalne oraz wyciszające.

  1. Od kilku miesięcy Pani Beata zaczęła również stopniowo praktykować ćwiczenia oddechowo -fizyczno – energetyczne budowane na bazie Chi Kung i Tai Chi. W rodzinie pacjentki jest osoba , która ma wieloletnie doświadczenia na tym gruncie. Stąd też udało się zaszczepić u Pani Beaty chęć praktykowania aktywności fizycznej w ten sposób.

Po dwóch latach od rozpoczęcia terapii poziom witaminy D3 we krwi wzrósł do wielkości ponad 300 mg/ml. Niestety nie można było wskazać dokładnego poziomu gdyż skala odczytu w okolicznych laboratoriach kończyła się na 300 mg/ml. Tak więc nie wiemy jaki był naprawdę. Przy czym przez cały okres terapii czyli ponad trzy lata licząc do roku 2020 nie wystąpiły żadne efekty niepożądane mające by świadczyć o jakimkolwiek zatruciu. Stan zdrowia pacjentki sukcesywnie się poprawia. Jedyny skutkiem ubocznym jest fakt, że od początku terapii do chwili obecnej u Pani Beaty nie wystąpiła żaden stan przeziębienia, grypowy czy jakiekolwiek innej infekcji. Jako ciekawostkę można podać, że czteroosobowa rodzina Pani Beaty również w części zaczęła się suplementować, między innymi witaminami wyrobami pszczelarskimi i ziołowymi. Na przestrzeni ostatnich prawie czterech lat u nikogo z członków rodziny również nie wystąpiły żadne symptomy jakiegokolwiek stanu chorobowego. Parametry tarczycy świadczą, że w trzecim roku po rozpoczęciu terapii funkcjonuje ona na około 60 -70% teoretycznych możliwości. Kondycja fizyczna i psychiczna pacjentki osiągnęła poziom, który według informacji Pani Beaty może miała w wieku 18-19 lat. Dowodem tego był pobyt latem 2019 r. w górach, gdzie 8-9 godzinne wycieczki po szlakach górskich nie stanowiły żadnego problemu. Jeszcze 3-4 lata temu byłoby to nie do pomyślenia. Pani Beata w wieku 52 lat przy wzroście 158 cm waży 51 kg. Jest osobom bardzo aktywną zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym, a jej intensywność różnorakich zajęć daje możliwość odpoczynku dopiero w godzinach wieczornych. Obecnie pacjenta nadal suplementuje się płynem Lugola, niektórymi witaminami i minerałami, których nie można w wymaganej ilości pozyskać w sposób naturalny. Proces leczenia nie jest jeszcze ukończony, ale wszystko stopniowo zmierza we właściwą stronę.

Jako podsumowanie można by w tym miejscu przytoczyć słowa utworu Pana Grzegorza Skwarka vel Akari Aryaca pod tytułem „Otwórz oczy” – „Kto mądrości szuka do każdych drzwi puka”

Tekst ten może stać się mottem działań podejmowanych tak przez lekarzy i terapeutów zajmujących się tzw. medycyną holistyczną, jak i osób szukających skutecznej pomocy w doprowadzeniu szeroko pojętego stanu swojego zdrowia do dobrostanu. Zdaniem autora przymiotnik „holistyczna” stawiany za słowem medycyna jest kompletnie nie na miejscu. Gdyż z założenia treść słowa „medycyna” powinna w sobie zawierać całokształt działań, środków i możliwości zmierzających do uleczenia chorego. Przy czym terapia ta powinna być prowadzona na każdym poziomie jaki tego wymaga, przy jednoczesnym całościowym wglądzie zarówno w organizm chorego jak i wszelkie aspekty życia. Celem tych działań ma być postawienie możliwie najbardziej rzeczywistej diagnozy zaistniałego problemu, i w konsekwencji jego usunięcie. Niestety funkcjonowanie świata, w którym obecnie żyjemy opiera się na wszechobecnym bezdusznym generowaniu zysku w obrębie każdego pola działalności człowieka Obecna medycyna zdaniem autora jest sztandarowym przykładem wpisującym się w powyższy schemat. Zaprezentowany w niniejszej pracy przykład terapii Pani Beaty pokazuje, że można inaczej. Takich przykładów jest w naszym otoczeniu coraz więcej i dotyczą one różnych dziedzin życia, nie tylko medycyny. Musimy sobie uświadomić, że to w którą stronę będzie zmierzał świat zależy w znacznej mierze od nas samych. Bo nowy zdrowy ład może być budowany tylko na bazie działań oddolnych realizowanych przez wszystkich i każdego z nas osobno. Wszyscy znający dzieje Naszego Narodu wiedzą, że mamy w tej dziedzinie bardzo duże doświadczenia. W dniu dzisiejszym widać szczególnie wyraźnie,że żadne odgórne nakazy obostrzenia czy procedury nie rozwiązują problemów, a tylko je generują i pogłębiają.

Bibliografia

Książki

  1. Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie”. Mateusz Emanuel Senderski Podkowa Leśna 2017

  2. Apiterapia Leczenie miodem i innymi produktami pszczelimi” Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna Kędzia Warszawa 2021

  3. Kawka A., Jak skutecznie pozbyć się Hashimoto ? [w:]Harmonia. Twoje zdrowie. Twoja odpowiedzialność, Instytut promowania zdrowia 2021,

  4. Doświadczenia własne autora

Strony internetowe**

  1. www.Poradnikzdrowie.pl

  2. www.medonet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *